niedziela, 8 kwietnia 2012

Rozdział 6 cz.2

Było już ciemno chłopaki już dawno poszli oprócz Zayna. Zamknęłam drzwi na klucz żeby nam nikt nie przeszkadzał. Zaczęliśmy się całować. Po chwili nie miałam bluzki. On tak samo.
- Stop - powiedziałam.
- Co się stało - zapytała się mnie Zay.
- Dalej nie mogę - powiedziałam szeptem.
Ubraliśmy się i mu wytłumaczyłam mu dlaczego nie chce się z nim na razie kochać.
- Kochanie ja to rozumiem - wyszeptał mi do ucha.
- Zawiodłam cie prawda ? - zapytałam szeptem.
- Nie ja nie spodziewałem się, że nawet na pierwszej randce mnie pocałujesz - odparł.
Otworzyłam drzwi.
- Chodź pokaże Ci coś - powiedziałam.
Poszliśmy do garderoby. Wzięłam i pokazałam mu koszulkę, którą dostałam od taty na moje 15 urodziny.
Była niebieska i miała napis :  Keep calm and love Zayn Malik.
- Haahahahhahah ej tez chcę taką - powiedział.
- Musisz na to zasłużyć. Mogę ci taką załatwić tylko z moim imieniem i nazwiskiem - odparłam.
- No chętnie - powiedział.
- Ale pod jednym warunkiem - wyszeptałam.
- Jakim ? -spytał się.
- Pocałujesz mnie w szyję tu i teraz - powiedziałam.
- Dobrze - odpowiedział.
Objął mnie w talii i powiedział :
- Emily całuję cię tu i teraz w szyję. I zaczął całować. To było cudowne. Potem pociągnęłam go za rękę i wyszłam z pokoju okazało się, że jest już 20 minut po północy. A dziewczyny już dawno śpią
- Nie będziesz mi tu po nocy łaził po ulicach - zaczęłam się z nim kłócić.
- Masz ręcznik idź się umyć, a ja znajdę dla ciebie jakąś wielką koszulkę - rozkazałam.
Wyszedł w samym ręczniku. Ma taka umięśnioną klatę. Wzdychnęłam z zachwytu i podałam mu koszulkę.
Teraz ja poszłam się myć, a on musiał czekać. Szybko się umyłam i wyszłam.
- Kur** - przeklęłam na głos po polsku.
- Zapomniałam piżamy! No cóż będę musiała wejść do niego w samym ręczniku - pomyślałam.
Poszłam do pokoju po piżamę.
- Co ty tam powiedziałaś w łazience ? - spytał się mnie Zay.
- A tam po polsku przeklęłam - odparłam
- Skąd znasz polskie przekleństwa ? - ponownie się mnie spytał.
- Ja pochodzę z Polski. Przeprowadziłam się tu w wieku 10 lat - wyszeptałam i poszłam się ubrać w piżamę.
Wróciłam i położyłam się koło Zaya. I zaczął się mnie pytać jak tam jest. Opowiedziałam mu to co pamiętam. I poszliśmy spać.

*Zayn*

Obudziłem się moja ukochana jeszcze spała, więc poszedłem się umyć i ubrać. Kiedy przyszedłem właśnie się obudziła.
- Cześ misiu - powiedziała i podeszła i się przytuliła do mnie.
Pocałowałem ja w czoło.
- Idź się umyj ja poczekam tu na cb - powiedziałem.
- Dobrze - odpowiedziała jeszcze w pół przytomna.
Szybko się umyła i przyszła. Ubrała się w jakis dresik i fajne kapcie.Wziąłem ją za rękę  i poszliśmy do kuchni zrobic sobie śniadanie.
Wyszliśmy z pokoju i wszystkie 4 siedziały w kuchni i gawędziły przy tostach i kawie.
- U nas też tak jest tylko, że trochę głośniej - szepnąłem do Emily.
Cicho się zaśmiała.
- O! Nasze gołąbeczki idą ! - przywitała nas Dani.
- Hahahhahahah - zaczęła się smiać Els i Av.
- Ogarnijcie się chociaż jak mamy gościa - powiedziała Dani i Kate.
- Eee tam mi to nie przeszkadza u nas tak jest ale dwa razy głośniej - powiedziałem robiąc kawę dla mnie i Em.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz